Cudowne źródełko

Cudowne źródełko - maj 2011

Zjawienie na Komanowej Górze Na długo przed 1867 rokiem, zanim została postawiona ta stara kapliczka, według dawnych przekazów tutejszej ludności tu w tym lasku, na wodzie małego pulsującego źródełka, zjawiła się Matka Boża. Odtąd ta woda uświęcona Jej obecnością, nabrała cudownych leczniczych właściwości na różne ludzkie niedomagania, a szczególnie na choroby oczu i do tego źródła od niepamiętnych czasów przychodzili ludzie po zdrowie. W tamtych odległych czasach nie umiano zapisać kiedy na tym miejscu ukazała się Matka Najświętsza i nie wiadomo, ile to lat przed tym, wielką czcią otaczano to miejsce, przez miejscową ludność nazwane Zjawieniem. A ponad sto lat temu, Wawrzyniec Góra młynarz z dalekiej Radecznicy koło Zamościa, miał senne widzenie, w którym Matka Boża poleciła mu, ażeby zbudował Jej kapliczkę obok cudownego źródełka w pobliżu miasteczka nad dużą rzeką. Młynarz bez żadnych innych informacji szukając takiego źródełka, przywędrował na tereny ziemi krzeszowskiej i tu dowiedział się od miejscowej ludności, że za Dolnym Krzeszowem jest takie źródełko. Jakież było jego zdumienie, bo dokładnie w takim samym miejscu w swoim śnie odebrał polecenie od Najświętszej Matki. Powróciwszy do Radecznicy natychmiast zaczął przygotowywać materiał na budowę. W lipcu 1867 roku, na solidnym wozie przywieziono na Komanową Górę już gotowe drewno i ciężki kamień młyński na którym postawiono kapliczkę. Taka nie pisana historia krążyła pomiędzy ludem, a sam fakt, że człowiek z Radecznicy aż w Krzeszowie fundował kapliczkę potwierdza tę legendę. A jednak „Są dziwy na niebie i na ziemi o których się nie śniło waszym filozofom" . Ten cytat wyjęty z ogólnoświatowej literatury potwierdza się w ludzkich dziejach. Takimi „dziwami" są cuda które mają miejsca na całej ziemi. „Dziwem" jest i to małe źródełko nie oznaczone na żadnej mapie. Do dziś przychodzą tu ludzie, nawet z odległych miejscowości nie tylko po cudowną leczniczą wodę. To ciche ustronie kojąco działa i na współczesnych ludzi tak bardzo zmęczonych tak zwanym postępem, a który niestety często powinien nazywać się zacofaniem, ponieważ w barbarzyński sposób gasi w ludziach ducha, a który zawsze ku Niebu się wyrywa, bo mu źle bez tego co święte. A to cudowne miejsce na Komanowej Górze, jeszcze 50 lat temu tylko Zjawieniem nazywane, jest również uświęcone wiarą i ufnością naszych pradziadów, którzy tak samo jak my dzisiaj, tu się zatrzymywali, aby w ustronnej ciszy ze Stwórcą się spotykać, a wszystkie problemy powierzać Tej Matce, która się stała możną Pośredniczką pomiędzy Bogiem a ludźmi. Pod Twoją obronę uciekamy się Święta Boża Rodzicielko w tych beznadziejnych czasach kiedy wszystkie złe moce odbierają ludziom prawo do godnego życia. Ale... Ufajcie Mi Jam zwyciężył świat - powiedział Chrystus Ufajcie wbrew nadziei - mówił Wielki Jan Paweł II. A któż jak BÓG ?
zrodelko.jpg [300x225]